Świat Dusz, Anioły, Wyższe Jaźnie, Oczyszczanie

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Dusze przedmiotów i zjawisk przyrody  (Przeczytany 858 razy)

Rozalia

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1534
    • stare forum
Odp: Dusze przedmiotów i zjawisk przyrody
« Odpowiedź #45 : Lipiec 25, 2010, 10:05:11 »

B., nie wiem czemu w twoich postach jest zawsze tyle oskarżycielskiego tonu? przecież to samo zdanie można napisać: moim zdaniem to też są dusze aniołów, które postanowiły od razu zamieszkać w materii, to tacy sami twoi bracia". i nie ma zaczepki, nie ma ataku, a powiedziane jest dokładnie to samo. i na takich zdaniach można budować spokojny dialog.

odpowiadam: dla mnie wszyscy są braćmi, pisałam o tym wielokrotnie. również to, że linia pochodzenia nie ma żadnego znaczenia, i że nieanioły są najczęściej mniej obciążone niż wszyscy inni.
ja określam duszę po tym, jak się pierwszy raz przejawiła. jeśli przejawiła się jako anioł, jest aniołem, jeśli jako żywioł, jest żywiołem (w tej grupie też są m.in. smoki), jeśli jako człowiek, jest człowiekiem.
moje pojmowanie anioła czy nieanioła nie ma NIC wspólnego z cudownym postrzeganiem, ani nawet z leszkową klasyfikacją aniołów, choć gdzieś tam na niej oparliśmy nasze nazwy fal, przyjmując dla leszkowej, szóstej fali nazwę "niebieskie".

dla mnie wszyscy są braćmi, bo wszyscy pochodzą z tego samego Źródła. ale potem w różnym czasie odłączały się od tego Źródła i schodziły od razu do pewnej gęstości.
anioły dla mnie to istoty, które najpierw zeszły w gęstości WJ i z tego poziomu pierwotnie działały (mają więc najmocniej obciążone WJ!).
druga grupa, to istoty, które do już utworzonych niższych gęstości schodziły i zaczynały swoją działalność z poziomu duszy. tutaj są smoki, elfy, różne duchy, krasnoludy, żywioły, część starych pierwotnych zwierząt (nie ewolucyjnych, niematerialnych) itd. tutaj też są zaliczane strzygi i różne odmiany demonów czy istot piekielnych.
trzecią grupę stanowią istoty, które bezpośrednio zeszły do gęstości przynależnych osobowości - są to ludzie, zwierzęta, minerały, rośliny, wszystko co związane z materią fizyczną, ale też to, co przynależy do sfery eterycznej, astralnej czy mentalnej - czyli różne żyjące w eterze istoty w stylu krasnoludki, sylfy, duszki itd...

to z jakiej gęstości kto startował nie ma znaczenia dla jego "wyższości", jak np. lubią uważać na CUD.
ani nie oznacza, że istoty takie jak zwierzęta ewolucyjne lub strzygi nie mają WJ czy duszy. każda jedna istota składa się z trzech jaźni, choć może nie być wcielona w niższe. tak np. bóg nie jest wcielony w duszę (nie przebywa na poziomie duszy, a wyłącznie WJ), a większość oświeconych mistrzów jest niewcielona w fizyczyność (działa wyłącznie na poziomie duszy, wyższych ciał duszy, albo WJ). ale już pies, który zaczął swój rozwój jako dzikie zwierzę ma i duszę i WJ, choć one nie muszą być silnie wykształcone. nawet jeśli prymitywne zwierzęta jednoczą swoje dusze i wj w duszę zbiorową, to i tak ją posiadają, tyle że zjednoczoną. tak samo WJ.

myślę, że w tej dziedzinie leszek zrobił sporo zamieszania.
Zapisane
wszystko jest energią

Niko

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 593
Odp: Dusze przedmiotów i zjawisk przyrody
« Odpowiedź #46 : Lipiec 28, 2010, 08:05:45 »

Samochód
Odnośnie pierwszego posta w tym temacie i sesji na "puszczenie samochodu" okazało się, że dusza samochodu plasterek sobie założyła i mówi: Teraz mnie nikt nie kupi, bo jestem zepsuta. Potem wytłumaczyłem duszy, że chodzi o przepływ, doświadczenie ważne dla jej istnienia. Zdjęła plasterek i pytam się małżonki czy odczuwa dusze samochodu? Małżonka odpowiedziała, że tak, bo dusza samochodu leży sobie teraz na dachu i się myję. Dzisiaj poprosiłem, aby nie trzaskać drzwiami, bo chyba Alatea się denerwuje, a małżonka mówi: duszy samochodu to nie przeszkadza. A ja się pytam: Czy oby na pewno? Kilka minut później małżonka cytuje dusze samochodu: "Jeszcze raz mi trzaśniesz to ja ci trzasnę" – w takim żarcie. Przypuszczam, że dusza samochodu ściągnęła pewna wzorce ode mnie (może oczekiwania podświadome) lub bada na co sobie może pozwolić - chociaż dziwnie to brzmi.

Taka ciekawostka. Dusze przedmiotów w spoczynku mają inny kształt niż w trakcie używania np. jeżdżenia.

Telefon
Małżonka napisała do mnie dwie bardzo ważne i mądre wiadomości tekstowe. Zapomniałem o nich, ale w duchu sobie powiedziałem, że muszę je zapisać. Kilka godzin później byłem u rodziców na chwilę i zademonstrowałem bratu – na własnym telefonie – jak włożyć kartę SIM do telefonu (nie używał nigdy wcześniej telefonu, a teraz musi – to nie żart). Przed chwilą – już w domu - wchodzę do skrzynki odbiorczej i widzę informacje w wiadomościach małżonki "broken message", bo smsy były złożone z kilku wiadomości. No to rozkładam telefon i czuję takie trzy linki z uszkami podczepione do mojej karty SIM, które lecą do mojego brata, matki i babci. Powierzyłem telefon miłości, zdjąłem sznureczki, wybaczyłem mojej rodzinie – dusza telefonu jakby przeprosiła, bo powiedziałem „zawiodłaś mnie”, a ona „ale ty chcesz mnie wymienić” - to odnośnie wcześniejszego postanowienia. Chyba muszę nauczyć się sprzedawać i puszczać przedmioty ze świadomością swoich i ICH (dusz przedmiotów) potrzeb.

Dusze przedmiotów mają swoje charakterki, humorki i nawet oczekiwania (plany). To jest dopiero nowy paradygmat dla współczesnego człowieka. Co ja mam dusze? Tak – odpowiadam i twoje rzeczy również je mają :).   
Zapisane