Świat Dusz, Anioły, Wyższe Jaźnie, Oczyszczanie

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Ciało eteryczne i zależność fizycznego  (Przeczytany 615 razy)

Rozalia

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1503
    • stare forum
Ciało eteryczne i zależność fizycznego
« : Maj 05, 2010, 10:13:04 »

rozwijając wątek bezsilności wobec nawyków żywieniowych i uzależnień zaczęłam się zastanawiać nad swoim ciałem fizycznym. no bo co to właściwie jest to ciało fizyczne od urodzenia traktowane po macoszemu?

jeśli zależy mu na zdrowiu, jeśli jest przeznaczone dla zdrowia, to czemu do diaska nie sprzyja przejściu na nowe, zdrowe odżywianie, odejściu od uzależnień, cukru, ciastek, mąki? czemu jak mu dostarczam dobrego jedzenia to nie skacze z radości, czemu zaś tak ciągnie mnie i zmusza do zmulania się?

postawiłam te pytania i spojrzałam na swoje ciało fizyczne. wyszłam z siebie świadomością i popatrzyłam na nie z boku.
-kim jesteś, czym jesteś?
-tobą - odpowiedziało powoli niskim, cichym, chrapliwym, zduszonym głosem. tak nie mówi żadne z moich ciał, żadna z zawartych w nich świadomości. od razu wytłumaczę, że "mówienie" to nie takie jak mowa ludzka, to są po prostu informacje, które odbieram, komunikacja pozawerbalna. "jestem tobą" to celna uwaga, bo moja świadomość ogólna jest od dzieciństwa przeniesiona wyżej, gdzie indziej, w światy duchowe. czyli ja to również ciało fizyczne, czyż nie? ile to razy lekceważyłam jego ból, mój w końcu ból, niedomaganie, choroby, potrzeby, traktowałam jako nieistotne?
-dlaczego to wszystko tak się dzieje?
-chemia
-czyli?
-jestem zbudowany z pierwiastków (jedyne moje ciało "mówiące" po męsku - ton, zabarwienie energii. tutaj odczuwam ten obraz - ciało fizyczne funkcjonujące w tej gęstości, zbudowane z tych energii. jego cząsteczki są wolniejsze od pozostałych ciał, może dlatego tak "mówi", a może dlatego że jest spychane, nieważne, lekceważone, duszone przez wyższe ciała, które chętnie by się go już pozbyły? ale teraz patrzę na nie, wczuwam się w nie - czuję wyraźnie jakie jest fajne. jak nieznanych bodźców dostarcza. dotyk, smak, stały kształt - tego nie ma wyżej. to jest fajne, dobre, da się lubić to ciało).
-czego chcesz?
-zdrowia, pierwiastków
-czemu chorujesz, czemu chcesz się zmulać?
-to nie ja, nie pozwala mi
-kto?

(przekierowanie do ciała eterycznego)
patrzę na ciało eteryczne. nieprzytomne, świadomość wyjęta, uśpiona, korek w głowie. spora część ciała, szczególnie ta w której "mieści się" świadomość (głowa - to wszystko są energie, widzimy je wg naszych wyobrażeń, przedstawień, tak jak możemy je najlepiej zrozumieć) wyjęta z mojej istoty i dołączona do istoty ojca mojego syna. siuprajs. ile to razy czyściłam swój związek z nim? nie widziałam faceta na oczy ponad 10 lat, a tymczasem wciąż pracuję na niego.  ::) zaczepienie ciała eterycznego (witalnego, strefa seksualna) z powodu niewłaściwych praktyk seksualnych, w które mnie inicjował - nie tylko w tym życiu.
patrzę na jego ciało eteryczne - całe obłożone takimi wyciągniętymi z innych kobiet energiami. doi ile może, choć chyba jednak aż tyle nie może, bo nie wygląda jakby miał zaraz pęknąć. przyglądam się temu co się dzieje. rozumiem, nieprzytomność potrzebna, żeby go dalej zasilać. to stamtąd przychodzą "rozkazy" do nieprzytomnego obżerania się złym, zmulającym jedzeniem. to moja nieprzytomność w ciele eterycznym wymusza na ciele fizycznym karmienie się takimi a nie innymi energiami. a więc to tak.
wyciągam ciało eteryczne z ogólnej masy przyklejonej do mojego eksa. nie chce wyjść, trzyma je tam coś, jest przyklejone, ciągnie do tych energii, do nieprzytomności. odczuwam pobudzenie seksualne. a więc to tak...

poddaję się prowadzeniu miłości. napełniam moje ciało fizyczne, napełniam ciało eteryczne czystą miłością. proszę o wypełnienie mnie energią prawdziwej miłości, moich dolnych ciał zwłaszcza. proszę o odzyskanie kontroli i świadomości przede wszystkim w moim ciele witalnym. całą swoją istotą wyrażam pragnienie uwolnienia się spod tych energii.
jeszcze raz proszę o pokazanie sznura karmicznego, proszę duszę i WJ o pomoc w odzyskaniu kontroli i przytomności w ciele eterycznym.
proszę czystą miłość o skupienie moich rozproszonych energii ciała eterycznego, wycofuję swoją świadomość i nieprzytomność z wszystkich istot, w których znajduje się moja świadomość i energia ciała eterycznego. ojojoj, czyż to nie są wszystkie istoty z którymi miałam seks w tym życiu?
ja r. wycofuję całą swoją energię seksualną z wszystkich tych istot, z wsyzstkich z którymi karmicznie jestem związana poprzez czakrę seksu i poprzez ciało witalne.  ja r. rezygnuję z podtrzymywania więzów i nici aka poprzez cz.2 i ciało 2. ja r. rezygnuję z zasilania siebie i ciała 2 oraz czakry poprzez energie witalne, eteryczne.
zaraz, dlaczego tam panuje taka nieprzytomność?
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2010, 01:12:14 wysłana przez Rozalia »
Zapisane
wszystko jest energią

Rozalia

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1503
    • stare forum
Ciało eteryczne, gęstość eteryczna
« Odpowiedź #1 : Maj 05, 2010, 12:25:24 »

jestem zdziwiona tym co widzę, wołam nika, żeby mieć pewność, że nie majaczę

r: dlaczego ciało witalne jest tak porąbane? czemu w tej strefie panuje taki bałagan i nieprzytomność? (dopiero teraz widzę skalę tego bałaganu w eterze!). jedna wielka kopulacja. myślałam zawsze, że to strefa astralna odpowiada za nieprzytomny seks
n: mowi sie ze cialo eteryczne nie ma mozgu - wogole. a cialo astralne jako takie ma. prosze czysta milosc o pokazanie mojego ciala eterycznego
r: uhum, to jest to zafałszowanie - uczy się że seks jest w astralu, a on jest w eterze. ile się naczyściłam astralnie z seksu, a tu kiszka, wszystko było zafałszowane. nieprawdziwe uwolnienia, bo to nie to ciało, nie ten lewel
n: eter musi mieć jednak świadomość
r: ma, tylko nieprzytomną, widzę to, widzę "głowę" swoją w eterze. musimy wrócić do czasów, kiedy eter był budowany. co tu się działo? (ustalam z ciałem fizycznym, że będziemy rozmawiać o potrzebach. ma mi komunikować co i jak z jedzeniem).
n: mózg na eterze mam oblepiony, a czakra seksulna to jest historia, pelno sznurow, takie napeczniale, jakby byl w ciazy, fe
r: ja w eterze nie mam mózgu ;D jest sflaczały
n: no, to nie mozg, ja wiem, ze to sa obce energie, taki zlepek mysli, wzorcow innych ludzi
r: nie innych, nie zwalaj na innych, to jest twoje, tylko nieprzytomne
n: och, ale to jakby pobrane od innych, na moje cele, taki wzor - tak to moje
r: czyli praktyki ascetyczne nie są takie złe? więc w tej strefie musi być coś ekstra, co daje haj. zastanawiam się też nad alkoholizmem i narkomanią. andrzej pisał, że krok pierwszy to przyznanie się, że jest się bezsilnym wobec nałogu. ta bezsilność mnie zastanowiła, a to właśnie eter jest
n: aha w eterze moze myslec tylko jeden czakram - to kod, ale tak mam aktualnie
r: ktory czakram?
n: u mnie seksualny i jak chce pisac to tworze sznur do glowy
r: no wiec właśnie, to jest ten absurd, bo to on odpowiada za nieprzytomność, za ciagnięcie do tych energii. ale wrocmy do początku, jak powstawał eter? kto go budowal, w jakich okolicznościach? proszę WJ o pomoc. prosze miłość o prowadzenie. proszę dusze o współpracę
n: ja nikodem i moja dusz rezygnuje z mysloksztaltu dotyczacego eteru, prosze Wj o pomoc, prosze milosc o prowadzenie
r: to musialo byc budowane z poziomu dusz. ja r i dusza moja rezygnujemy z myślenia o strefie eterycznej wg wgranych kodów, zwalniam strażników uwolnienia od tej strefy. o kurczaki! ale temat. a zaczęło sie  tak niewinnie od fizycznosci. hura, moje ciało fizyczne jest niewinne ;D nie muszę go dalej nie lubić :) gdzieś jest ujście z ciała fizycznego do eterycznego. tam zaraz po zjedzeniu ucieka energia i stamtąd jest ssanie na nieprzytomne jedzenie.
n: no ono jest niewinne, a eter uzalezniony
r: kto to budowal, prosze o obraz prawdziwy, prosze o wglad w gęstość eteryczną, gdzie ona prowadzi, jak się rozlega? pod kogo jest podłączona?
n: czy eter jest potrzebny dla fizycznosci, czy jest pomostem laczacym wyzsze z niszym? tak
r: no kazdy poziom laczy kolejny, to jest łańcuszek, nie da się inaczej, pomost - każda gęstość jest pomostem do kolejnej. alez numer, toc to jak w jednej wielkiej pijalni!
n: chcialem to wczesniej napisc, bo steiner powiedzial, ze ludzkosc wkroczy w eter :D do kufla i do seksu
r: skupmy sie, kto to stworzyl?
n: ale eterycznosc na poczatku tak dzialala - jako wlasnie niskie pobudki, odpoczynek, haj. prosze czysta milosc o inspiracje kto stworzyl eter [to kody]
r: e, jak zwykle bylo budowane przez wielu, ale ktos przejal wladze, kto doprowadzil do tego uzależniania i nieprzytomnosci? co to jest? o co chodzi?
n: no wiele dusz stworzylo
r: to była kreacja, czemu to seks jest? aa, wcześniej, w wyższych strefach nie można rodzić. rodzić mozna tylko w fizyczności. a, i dlatego w eterze się wszyscy łączą. a i wymieniają się energiami, dlatego jest możliwa krzyżówka dna w ciałach fizycznych

n: ale czy to nie wyglada tak:
--------------------- astral
----------------- eter
  ------------ fizycznosc
i po bokach leca dodatkowo sznury, ktore jakos lacza gestosci - plus do tego one sie nachodza. hmm
r: nie wiem co te kreski u ciebie oznaczaja, ja gestosci widze dokladnie tak z gory do dolu, obok siebie, zachodza brzegami na siebie jakby warstwy piasku od kamieni po pyl
n: no te brzegi wazne
r: skup sie teraz na eterze - seks, tworczosc - czemu to poszlo wszystko w eter? zaraz, ale eter ma tez swoje odbicie u dusz i WJ. czyli? buddi u dusz i 10g u WJ. co tam jest?
n: prosze o pokazani mi 6g i 10g
r: w 6 kleiło się dusze? w 10 powoływało się fale?
n: tu jest rdzen tworzony, dna, rna
r: tam nie bylo seksu, seks to faktycznei tylko strefa eteryczna, ale bylo mieszanie energii, mozna bylo wyjac swoja energie i zmieszac z inna i sie powoływalo duszka malego
n: ale WJ sciagaly z gory energie, a dusza juz miala ciezej jak para sie laczy to kula powstaje - para fizyczna, teraz widze ze dusza moze tam cos wsadzic przy zaplodnieniu w eterze wlasnie
r: wj sciagaly fale, przyciagaly kolejne nowe istoty, dusze kleiły z tego co bylo pod reka. chyba dlatego fale powoływane przez WJ są pełniejsze, dojrzalsze, a te klejone duszki, dobre czy złe, są takie słabsze, no młodsze, "głupsze", ale przede wszystkim bardziej ubogie, jak te krokodyle andrzeja
n: ale dlaczego obecnie, eter jest metny, brudny - to jak woda w stawie. staw ktory niebyl czyszczony
r: no wiec wlasnie, bo porownuje z 6 i 10 i tam tak nie jest. nie az tak, choc w buddi czuję lekki haj, dusza widze ze sie cieszy, podnieca tym tworzeniem, kreacją, to jest fajne, przyjemne, możlwości. u mnie to pozytywne odczucia, ale może już jest zalążek nieprzytomności
n: ale WJ pilnuja wlasnych kreacji, a wsrod dusz nie ma ograniczen, u ludzi?
r: no więc właśnie, eter nieczyszczone, ale co wobec tego z ascezą? bo ona bezpośrednio uderza w eter. asceza - czuję białe energie - one wchodzą w eter, tam takie mętne, nieprzytomne energie, asceza jakby je rozwala, ale przytomności w niej nie ma. energia ascezy jest jak nóż, tnie eter, ale nie czyści
n: jestem swiadomoscia w eterze, czysty eter ma takie banki - tam cie nie wpuszcza, a jak jestem w eterze to chce tylo seksu, zlaczenia z inna istota, ale po co?
r: wj pilnują, wj są bardziej odpowiedzialne no i jak ściagały fale, to je wiążały do siebie, więc to jest połączenie. dusze -nie wiem, moja się czuje bardzo odpowiedzialna za to co tworzyła, ale tutaj było więcej przekrętów, te klejone przez dusze duszki miały w sobie też inne energie, one jakby nie przynależą tylko do jednej istoty, lecz do wielu. w eterze coś jest lep jakiś.
n: szukam tego
r: co się dostaje, co tam jest obiecane? z czym to ma związek? moce? power? siała tworzenia? prokreacja? co to ma wspólnego? i czemu tak nieprzytomnie? zobacz kto siedzi na eterze, kto sie nad nim rozpościera? cała gęstość astralna jest ucapiona i przykryta przez jedną istotę. kogo widzisz?
n: ja z eteru widzialem tron boga, ale dokladnie jego nogi spod
r: prosze o prawdiwy obraz. kurde, no ja też widziałam boga, ogarnia przycapia caly eter soba. ale moze to hologram, sprawdzamy.
n: dokladnie - hologram taki  jak opisala tyna
r: proszę miłość czystą o prawdziwy obraz
n: proszę miłość czystą o prawdziwy obraz
r: zwalniam siebie z oglądania hologramów i nieprawdziwych obrazów. zwalniam strażników tego wglądu i poznania
n: powierzam strach przed odkryciem tego, dusza sie boi czegos. zwalniam siebie z olgadania hologramow dyktowanych strachem, czy niecierpliwoscia,
r: ja r i dusza moja otwieramy się na prawdę i zrozumienie
n: zwlaniam straznikow tego wgladu i poznania. ja nikodem i moja dusza otwieramy sie na prawde i zrozumienie
r: prosze o obudzenie mojego ciała eterycznego, mojej świadomości eterycznej. komu ty służysz? komu ja służę w tym ciele?
n: prosze o obudzenie mojego ciała eterycznego, mojej świadomości eterycznej
r: proszę miłość czystą o otulenie mojego ciała eterycznego, odcięcie od nieprzytomność. niedobrze mi się robi, jak na siebie tam patrzę. obudź się, hej, co ty tam robisz?
n: targam cialem eterycznym
r: ble, patrze na siebie poprzez cialo et, patrze na cialo et - ohyda, co tam jest poprzyczepiane.
hej, ale moje cialo et jest zbudowane z czystej, ładnej energii. patrze na innych
n: slabe cialo eteryczne to slaby wplyw czlowieka
r: ej, ta gęstość była taka  ładna pierwotnie - jasna, przezroczysta, o kurde
n: rezygnuje z przenoszenia swiadomosci do eteru piekielnego
r: czyli co się stało? co tam się stało?
n: no tam impulsy myslowe byly szybkie, ladnie energia od dolu szla do gory. czy to ekologia?
r: tyle pijawek poprzyczepianych do ciała, tyle sznurów, tyle szlamu na sobie. ojej. no więc właśnie, takie coś czyste, dbałość o światy, o fizyczność ekologia, tak, opieka nad innymi. ojej,zaraz bedę płakać. tutaj było tyle duszków dobrych, czystych, opiekunów
n: nic nie ma. a jak jest to zakryte wlasnie
r: to jest gwałt, już rozumiem... ojej, niewinność zgwałcona
n: i wszystkie te mysle poszly w astral - ze astral fuj i be
r: hm, zobacz, eter to ta strefa, gdzie zyly elfy, duszki natury, krasnoludki. chyba się z wrażenia obudziłam...
n: czyli duzo z nich zeszlo, zeby naprawic
r: zobacz na to - co się stało, co to się porobiło
n: eter to zycie, to fontanna zycia
Zapisane
wszystko jest energią

Rozalia

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1503
    • stare forum
Ciało eteryczne, gęstość eteryczna
« Odpowiedź #2 : Maj 05, 2010, 12:46:34 »

r: tak, witalność. ogrody, raje... o jeju! ty patrz! czy to nie to, co bog budowal dla ludzi? te jego hyźnięte raje? hm, widzę siebie w buddi - tam to ma początek, to potem jest odbicie w eterze. dla ludzi - ta gestosc, trzecia jaźń.
n: ale przed ludzmi juz  byly inne duchy i duszki, bog sie wkurzyl, ale ostatecznie wpuscil pierwszych ludzi do eteru (edenu)
r: nie, bóg od początku chciał powołać ludzi. on miał świra na tym punkcie. najpierw przyciągał różne fale, ale potem jak powstawały światy, chciał stworzyć świat idealny i zasiedlić go idealnymi istotami, podległymi jemu=dobrymi. on to budował z pomocą oddanych mu zastępów, myśmy się zbuntowali i poszli budować swoje światy. ja potem wróciłam, pomagałam mu częściowo
n: pytanie o co chodzi z materia teraz. kurcze czyli wojna bylo przez materia i antymateria - tu chyba biały się wkurzył
r: nie myśl w kategoriach czy się wkurzył
n: no co bylo czynnikiem zapalnym
r: myśl co zepsuliśmy w jego planie. no ale kładziesz akcent na niego, nie na siebie. miał prawo się wkurzyć :) choć gdyby BYŁ miłością, to by się nie wkurzył :)
n: :D chce czyste cialo eteryczne
r: dobrze, co się zatem stało? nie wiem gdzie mam siebie usytuować bo byłam i po tej i po tej stronie. chyba więcej tam zbudowałam niż zepsułam, ale zepsucie, powiązania już poszły z mną. deprawacja juz nastąpiła
n: mamy caly czas tylko eter na poczatku. wcielamy sie w cialo eteryczne, moja dusza to lubi, kazdy zreszta lubi
r: bóg naturalnie popełnił masę błędów przy budowaniu raju, ale hm, jednak to chyba było fajniejsze od tego co myśmy w ciemności wyczyniali. chyba dlatego wróciłam, no raczej na pewno dlatego, choć lucek z kolei budował materię, fizyczność
n: no wlasnie szukam lucka teraz. czy to nie jest tak, ze materia jest zbudowana na kwadracie, a eter na trojkacie kwadrat ktory zawiera trojkat, kropka nad i. moje ostatnie slowo. przepychanka
r: nie wiem, wydaje mi sie, ze w materii sa wszystkie figury zmieszane ze soba, jedna w drugiej, dlatego sie wzajemnie spowalniają, znoszą swoje działanie
n: tak, ale wlasnie ten element laczacy jest wazny czy on jest wsrodku czy na zewnatrz
r: nie teraz, teraz ważne jest, dlaczego eter został tak zanieczyszczony nieprzytomnością. eter - wojny które się odbywały, to był najazd na tę strefę nie tylko w astralu. hm...
n: no tak po wojnie, po smierci - robi sie dziura w eterze
r: seks, alkohol, narkotyki, jedzenie - konsumpcjonizm
n: tam wchodzi energia eteryczna wolniejsza, rozrzedzona
r: w innych strefach też panuje nieprzytomność, ale czemu ten eter jest tak szczególny? może najbliżej fizyczności? wydaje mi się, że to co leszek i reszta bada jako astral lub dolny astral, to właśnie jest eter. hmm...

r: ok, ja r. zdejmuje z siebie wszystkie pijawki i nieprzytomne energie w gęstości eterycznej, powierzam się czystej miłości, powierzam pijawki i inne ssące istoty miłości czystej, niech ona zadecyduje o ich losie
n: ja nikodem zdejmuje przyciagnete do siebie i skonwertowane na moje potrzeby energii otulajace moj mozg eteryczny, powierzem to oczyszczenie czystej milosci
r: ja r i dusz amoja prosimy o oczyszczenie naszych czakr z nieprzytomnosci. prosze o odzyskanie pelni mojej czystej, pieknej energii eterycznej i swiadomosci
n: zdejmuje z siebie wszystkie pijawki i nieprzytomne energie w gestosci eterycznej, powierzam swoje cialo eteryczne czystej milosci. prosze niech milosc zdecyduje o ich losie [cale cialo jest do przebudowania u mnie]
r: poddaje się oczyszczającemu działaniu miłości tu i teraz, rezgnuję z uczestniczenia w dalszej nieprzytomnej orgii
n: powierzam zewnetrzne i wewnetrzne ruki miedzyczakramowe sztucznie roznoszczace energie, prosze czysta milosc o odobudowanie mojego ciala eteryczne takie jaki bylo na poczatku, piekne i pelne swiadomosci
r: czuję że z eterem mają związek moje powiązania z psychopatami, mój strach przed nimi, gwałt na mnie
n: wyciagam wszystkie energi seksualnej, rezygnuje z funkcji eterycznej - jako baniaka i lacznika, zbierania energii seksualnej i rozsylania jej dalej, powierzam moje cytygodniowe oddawanie energii seksualnej na wyzsze cele, panom tam pilnujacych.
r: ale wobec tego tutaj też muszą mieć swoje zaczepienie wszystkie niewłaściwe praktyki seksualne, kapłanki, tantra itd
n: powierzam z czarakmy seksualnego wszystkie pijawki, ruruki, szlamy i zbiorniku czystej milosci. zwracam sobie wolnosc na poziomie eteru od tego. wybieram cialo czyste, piekne, jasne, zwalniam wszystkie dawne kaplanki podlacozne do mnie i moje podlaczenia do innych mistrzowi i zon, kaplanem. wyciagam od nich swoje energii i oddaje im ich energiie, prosze czysta milosc o oczyszczenie i scalenie
r: proszę teraz o oczyszczenie moich energii eterycznych, o scalenie ich
n: oddcinam brzuch od brzucha mojej babci, od wspolnych porodow i uczestnictwa w jej szpitalu, uwlaniam swoj splot slonecznych na ciele eterycznym czystej milosci, wyciagam rurki z moich rak eterycznych, slady z wyciagniecia kundalini, prosze czysta milosc o scalenie moich energii naprawienie - dziekuje
r: powierzam się czystej miłości i proszę o scalenie całej mojej świadomości, całej energii na wszystkich poziomach i w ciałach, we wsyzstkich moich jaźniach, proszę o transformację w miłość całej brudnej, nieprzytomnej energii z mojego ciała eterycznego
n: zrywam kapuce z mojego serca eterycznego, pozwalam mojej czakrze serca pracowac pobierajac i wydzielac czysta energie milosci, prosze o trnasformacje w milosc calej brudnej, nieprzytomnej energii z mojego ciala eterycznego, tak cialo eteryczne to piekny mlodzieniec - to ja, oj teraz to ja sobie bede obserwowal cialo fizyczne - cialo eteryczne

r: kto tam sie dorwal do energii seksu?
n: uwolnilem tam przed chwila jakas funkcje zbierania i rodzielania energii seksu, - jakis pan? ale pytanie kto? przypuszczalnie ktos kto potrzebuje nowej armii
r: no sie zastanawiam nad tym arymanem, ale aryman jakby nie mial wladzy pierwszej. bo to jest problem gwaltow i przemocy, ma tez zwiazek z traktowaniem kobiet, pedofilią i innymi zboczonymi seksami, każdym wykorzystaniem zresztą
n: o ciele eterycznym to sie mowi meridiany, czakry, i prane wchlania dajac cialo fizycznemu energie.
r: wszędzie teraz, w to miejsce gdzie byłam połączona energiami nieprzytomności i seksualnymi - do wszystkich istot z którymi byłam tak połączona proszę o miłość, proszę by energia miłości dotarła wszędzie tam, gdzie była moja nieprzytomna energia seksualna, eteryczna, proszę by miłość czysta i prawdziwa dotarła teraz do tych istot w zamian za moje energie. jeśli te istoty nie chcą miłośc - ok, rozumeim. teraz jednak decyduję, że od tej chwili z mojego ciała eterycznego będzie rozchodzić się miłość czysta
n: wszedzie gdzie bylem polacozny energiami nieprzytomnosci i seksualnymi do wszystkich istot z ktorymi bylem polaoczny prosze o milosc.
r: jestem kanałem dla czystej miłości, nie dla brudu i nieprzytomności
n: prosze by milosc czysta i prawdziwa dotarla teraz do tych istot w zamian za moje energiei, jesli te istoty nie chca milosc, rozuiem, ja decyduje ze od tej chwli z mojego ciala eteryczenego bedzie rozchodzic sie milosc czysta. pozwalam swojemu cialu przyzwyczajac sie do energii czystej milosci
r: rezygnuję z poczucia krzywd jakie doznałam od psychopatów i gwałcicieli, powierzam miłości czystej wszystkie węzły karmiczne z nimi, proszę o oczyszczenie ciała eterycznego mojego z gwałtu. ja r wycofuję również swoje energie gwałtu z wszystkich skrzywdzonych przeze mnie istot, prosze o miłośc dla nich i przytomność, prosżę o uwolnienie
n: [kurcze mam w sobie energie gwaltu zadanego mi i ja innym] ona jest z boku, kolo bioder. to dla praktyk seksualnych (nie ktore tak lubia, to wtedy sie aktywuje ta energia)
r: wycofuję całą sowją energie seksu czy gwałtu z innych istot. wybaczam sobie dokonywanie jakiegokolwiek gwałtu energetycznego na innych, wybaczam innym gwałcenie energetyczne mnie
n: ja nikodem wycofuje energie gwaltu z mojego ciala eterycznego. wycofuje rowniez swoje energi gwlatu z wszystkich skrzywdzonych przeze mnie istot
r: ja r prosze o oczyszczenie całkowite i zamkniecie prowokacji gwaltu we mnie. rezygnuje z bycia ofiara i katem, wycofuję te energie ze swojej podświadomości, z karmy, otwieram się na pelne dzialanie milosci czystej
n: prosze milosc dla nich o przytomnos, prosze o uwolnienie. wybaczam sobie dokonywanie glwatu energetycznego na innych, wybaczam sobie gwalcenie energetycznie mnie. zwalniam swoje narzady rozrodczce z reagowania na energie gwlatu
r: prosze o transformacje w pełnym wymiarze, prosżę wszystkie istoty zamieszkujące strefę eteryczną o wybaczenie za krzywdy i zniszczenie jakiego kiedykolwiek dokonałam w ich swiecie, przepraszam wszystkie istoty, ze biorac udzial w projekcie lucka, pomagalam budowac materie fizyczna i gwaltem sciagalam je z eteru do fizycznosci. przepraszam, ze fizycznosc zaburzala z mojej strony eter. wybaczam to sobie
n: [w tych miejscach rozrzedzonych energetycznie, po prostu slabiej rosna kwiaty, zle sie spi i latwiej sie ulega hmm]
r: wybaczam sobie zle traktowanie fizycznosci, wybaczam sobie wszystkie wojny w ktorych bralam udzial, a ktore zaburzaly rowniez eter
n: prosze o wybaczenie istoty zamiekszakujace sfere eteryczna o wybaczenie za krzywdy i zniscznie jakiekoglwiek ulamak ich siwata. przepraszam istoty ze biorac udzial w projekcie lucka, pomagalem budowac materie fizyczna i gwaltem sciagalem z eteru do fizycznosci
r: powierzam czystej miłości gęstość eteryczną. powierzam czystej miłości gęstość fizyczną, zdaję się na działanie jej mądrości
n: przepraszam ze fizycznosc zaburzyla z mojej strony eter, wybaczam sobie wojny, ktore prowadzilem, w ktorych bralem udzial, a ktore zaburzaly rowniez eter. wybaczam to sobie. powierzam czystej milosci gestosc eteryczna, powirzma czystej milości, gęstośc fizyczna
r: amen :)
n: [ale duszki sa zadowolone z tego co robimy - ja czulem wczesniej presję aby przeprosic za wojny]. zdaje się na działanie jej mądrości [z tym zdaniem to jeszcze sie szarpie]
Zapisane
wszystko jest energią

Rozalia

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1503
    • stare forum
Odp: Ciało eteryczne i zależność fizycznego
« Odpowiedź #3 : Maj 05, 2010, 08:07:07 »

wciąż siedzi mi w głowie ten temat i nie daje spokoju. tyle jeszcze do przemyślenia...
Zapisane
wszystko jest energią

Rozalia

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1503
    • stare forum
Odp: Ciało eteryczne i zależność fizycznego
« Odpowiedź #4 : Lipiec 23, 2010, 02:31:54 »

świta mi powiązanie pomiędzy gęstością eteryczną, budowaną przez Boga dla ludzi, a religijnym zakazem seksualności. jeśli to bóg zbudował gęstość eteryczną, opierając na niej swoje raje, a ktoś potem coś tam popsuł (a może on sam) z seksem, płodzeniem i tworzeniem, kreacją, to jakby jedno wynikałoby z drugiego. seks ponoć jest znany tylko na poziomie osobowości, dusze, choć łączą się energetycznie, seksu jako takiego nie mają, podobnie WJ. nie wiem co się popsuło i dlaczego, ale coś w tym wszystkim jest rzeczywiście nie tak.
Zapisane
wszystko jest energią

Freya

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 316
Odp: Ciało eteryczne i zależność fizycznego
« Odpowiedź #5 : Lipiec 23, 2010, 07:19:51 »

hmmm dla mnie to łączenie energetyczne, przenikanie , "mizianie" energetyczne dusz jest własnie  takim odpowiednikiem sexu  na poziomie duszowym,
przynajmniej moja Dusza tak to traktuje
Natomiast  nie mam pojecia jak to wygląda u WJ.
Zapisane

bjarka

  • Użytkownik
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 59
Odp: Odp: Ciało eteryczne i zależność fizycznego
« Odpowiedź #6 : Lipiec 24, 2010, 02:41:26 »

Kurcze, ciekawy bardzo ten wątek. W ogóle temat seksu- to jest naprawdę mocna energia. Czasem po głowie chodzą mi takie słowa "w życiu chodzi tylko o seks". Nie wiem skąd one są, ale to taka trochę obiegowa "mądrość" gdzieś tam zasłyszana. Zastanawia mnie dlaczego seks w naszej cywilizacji to aż tak zmanipulowana i nieprzytomna energia (jak żadna inna). Sama często czuję się na tym polu tak bardzo uwikłana w sieć schematów, że trudno się wydostać. Mocna rzecz do przepracowania...
Zapisane
Głupiec pojął swoją głupotę i stał się mędrcem